Lechici Zielonka
KLUB LECHITÓW
Lechici Zielonka


Linki
Bieganie
KB Gymnasion
maratonczyk.pl
Maratony Polskie
OTK Rzeźnik
więcej ...
 

504360

« Lechici Zielonka ^

Celem Klubu Biegacza "LECHICI" jest ułatwienie pokonywania własnego lenistwa do biegania, poprzez bieganie w towarzystwie. Klub traktuje bieganie jako wartość samą w sobie, niesłużącą niczemu innemu poza kształtowaniem charakteru.

HISTORIA

Klub powstał można powiedzieć na rok przed pierwszym biegiem w Gnieźnie i zrzesza nie tylko mieszkańców naszego miasta. W połowie lat siedemdziesiątych moda na długodystansowe bieganie - jogging przywędrowała ze Stanów Zjednoczonych do Europy. Dla amatorów joggingu dostępnych było coraz więcej imprez, w tym na koronnym dystansie - maratonie (42 195m - między innymi Berlin, Roterdam, Londyn, Paryż). Upowszechnianiu biegania wśród Polaków patronowała TVP pr. I oraz "Życie Warszawy" i nie żyjący już redaktor Tomasz Hopfer. Tak narodziła się pierwsza długodystansowa impreza w Polsce - Bieg "Lechitów" w Gnieźnie, na którą wyjechała także grupa biegaczy z Zielonki.

Na upamiętnienie tego wydarzenia Klub przyjął nazwę "Lechici". Do chwili obecnej dwaj członkowie klubu, Jerzy EJSMUND i Edmund PROKOPOWICZ corocznie wyjeżdżą do miasta-pierwszej stolicy naszego kraju. Do chwili obecnej pozostało już tylko ośmiu śmiałków, którzy w 1978 roku stanęli na starcie tak "morderczego wysiłku", jak pisała wtedy prasa. W roku następnym odbył się pierwszy bieg maratoński, dostępny dla amatorów, Warszawski Maraton Pokoju, w której to imprezie regularnie startuje kilku Lechitów, a nieprzerwaną passę utrzymywali do 2004 Witold FIGURSKI (zmarł nagle wiosną 2005r) i "wiecznie młody" mimo, że urodzony w 1933 roku, Edmund PROKOPOWICZ, który "opuścił" Warszawę (chociaż w niej mieszka) dla najstarszego biegu długodystansowego dostępnego dla amatorów (kolizja terminów).Do największych osiągnięć, na przestrzeni tych lat, Lechici mogą zaliczyć start w wielu imprezach : zespołowo i indywidualnie, na terenie kraju i nie tylko.

Biegających z Klubu można spotkać regularnie w okresie letnim, w poniedziałki, środy i piątki o godz. 4:45 (w okresie zimowym o godz.5:00) oraz w sobotę i niedzielę o godz. 8:00 jak wyruszają na trasę, w stronę poligonu oraz w stronę glinianek (wśród nich są także "morsy" - ci od lodowatych kąpieli) z Osiedla "Poligon" (Wojskowego, przy ul. Wyszyńskiego 7).

"Lechici" oprócz startu na tradycyjnym biegu ulicznym w Zielonce lub "Biegu Cud nad Wisłą" organizują także własne imprezy biegowe : "Bieg Lechitów" na dystansie 20 km o puchar przechodni (od 1990 roku), "Bieg Czapusia" na dystansie 1 km, "Bieg Dziadka", "Bieg Starszych Panów", "Zbieg do Legowiska Mundzia" na trasie Zielonka - Kamieńczyk (45 km, a czasami trochę więcej), "Bieg Poziomki" oraz współuczestniczą w organizacji Mistrzostw LO im. Władysława IV.

W 2000r. w miesiącu czerwcu odbył się dobowy rajd rowerowy z Zielonki do Limanowej, a we wrześniu pięć osób wystartowało w XXVIII Maratonie Berlińskim : M.PYTKOWSKI, E.PROKOPOWICZ, G.RADOMSKI, Anna i Tadeusz MATRAS.

W 2001 roku w kwietniu udział w Maratonie w Paryżu zaliczył Bogdan PIĄTEK (1934 miejsce na ponad 22 tysiące osób, które ukończyły ten maraton), a w miesiącu czerwcu taki sam dystans pokonali razem z nim : M.PYTKOWSKI, E.PROKOPOWICZ , Emil WOŹNIAK oraz państwo MATRASOWIE w Lubece (18 miejsce open B. Piątek - najlepszy obcokrajowiec).

W 2003 roku pięć osób wystartowało w XXX Maratonie Berlińskim : M.PYTKOWSKI, G.RADOMSKI, Anna i Tadeusz MATRAS oraz B.PIĄTEK (714 miejsce open na 35 tysiące osób, które wystartowały w maratonie).

Największym, spełnionym w 2004r. marzeniem, było wystartowanie na tradycyjnej trasie maratonu w Grecji. Zamiar zrealizowało 7 osób oraz dwie, które przebiegły dystans 10 km. Po trzydniowej podróży samochodami (w jedną stronę) w XXII Maratonie w Atenach wystartowali : A.GÓRA, Anna i Tadeusz MATRAS, B.PIĄTEK, M.PYTKOWSKI, Jakub ZABŁOCKI oraz nestor (ur. w 1933) Edmund PROKOPOWICZ, który był trzeci w swojej kategorii wiekowej - 4:18:08.

Chociaż większość z nas to "faceci w podeszłym wieku", kiedy staną na starcie długiego dystansu trzeba mieć się na baczności, gdyż regularne, choć nie szybkie bieganie przynosi efekty. Można także na trasie przegrać którąś z pań, gdyż ukończenie maratonu w czasie krótszym niż 4:15 to dla nie jednej, nie biegającej regularnie osoby może być problem, o czym może zaświadczyć B. Piątek i M. Pytkowski, gdyż chwilowa niedyspozycja czasami powoduje, że nawet ci którzy legitymują się o wiele lepszymi rezultatami kończą maraton z o wiele gorszym wynikiem.

Do chwili obecnej kilku z nas ma ukończonych już ponad trzydzieści biegów maratońskich i gdzie im do rekordów z księgi Guinnesa, gdzie np. Polka - Basia Szlachetka przebiegła w ciągu roku 52 maratony i ukończyła 336 ultrabiegów (w tym 279 maratonów) oraz Jurka Bednarza mającego ukończonych ponad 600 biegów ultra (dystans maratonu i dłuższy).

 tekst: Bogdan Piątek
 
^ © 2005-2017 Konroz & Barozyck ^